"Rodzina na swoim" - Popularność w czasach kryzysu
Od początku roku liczba udzielonych kredytów preferencyjnych spełniających warunki rządowego programu "Rodzina na swoim" bije rekordy. Z danych Banku Gospodarstwa Krajowego wynika, że w lutym udzielono ich na łączną kwotę 200 mln zł. Jest to dwukrotnie więcej niż miesiąc wcześniej. Warto pamiętać, że jeszcze rok temu sumy te były jeszcze o połowę niższe względem stycznia 2009.
Na wzrost zainteresowania produktem złożyło się kilka czynników związanych zarówno z sytuacją gospodarczą kraju, w tym przede wszystkim spadek cen nieruchomości i ograniczona dostępność do komercyjnych kredytów mieszkaniowych, jak i zmianami w ustawie, dotyczącymi przede wszystkim maksymalnej ceny za metr kupowanej nieruchomości. Spowodowały one, że kredyt taki stał się bardziej dostępny.
Dla rodzin
Na pomoc państwową mogą liczyć małżeństwa oraz osoby samotnie wychowujące dzieci, które uczą się i nie ukończyły 25 roku życia oraz te, którym przysługuje dodatek pielęgnacyjny, bez względu na wiek. Dodatkowo osoba składająca wniosek o przyznanie kredytu nie może być właścicielem innego mieszkania, bądź posiadać spółdzielczego prawa własnościowego do lokalu. W przypadku wynajmowania mieszkania musi ona złożyć zobowiązanie, że w przypadku uzyskania kredytu rozwiąże umowę najmu w ciągu pół roku od decyzji.
Ważna jest cena i powierzchnia
Uzyskanie preferencyjnego kredytu uzależnione jest od powierzchni lokalu. W przypadku mieszkań maksymalny metraż został ograniczony do 75 m kw., zaś dla domów jednorodzinnych wynosi 140 m kw. Decydując się na mieszkanie trzeba też pamiętać, że dopłatą do kredytu objęte zostanie wyłącznie 50 m kw. w przypadku mieszkań oraz 70 m kw dla domów jednorodzinnych.
Kluczowym czynnikiem decydującym o dostępności oferty jest wskaźnik ceny za 1 m kw. W styczniowej nowelizacji ustawy podniesiona została górna granicy ceny za 1 m kw. mieszkania. Górny limit cen za metr kw. obowiązujący programie "Rodzina na swoim" jest iloczynem tzw. wartości odtworzeniowej, czyli ceny gruntu, materiałów etc. ustalanych przez Główny Urząd Statystyczny oraz współczynnika zawartego przez ustawie na poziomie 1,4.
W I kw. 2009 roku wynosi on dla miast wojewódzkich od 4 209 zł dla Białegostoku do 7 142 zł dla Warszawy. Województwo mazowieckie stanowi piętę achillesową całego projektu, w którym maksymalna cena za 1 m kw. nie może przekroczyć 3 889 zł.. O ile bowiem przy cenie metra kw. nieco powyżej 7 tys. zł można znaleźć mieszkania, to graniczy z cudem kupno lokalu za preferencyjny kredyt przypadku lokalizacji w okolicy stolicy.
Źródło: gazeta.pl


do góry